Programy do grafiki 3D już od kilku lat pozwalają na tworzenie realistycznych obrazów i efektów coraz szybciej i prościej. Efektem jest zwiększająca się dostępność tego typu rozwiązań. Jako osoba zajmująca się zarówno prowadzeniem tego typu projektów, jak i po części zaangażowana w ich realizację obserwuje wzrost zainteresowania tymi rozwiązaniami szczególnie wśród małych nowoczesnych firm, które chcą w niekonwencjonalny i tani sposób przygotować swoje materiały promocyjne.
Przykład? Firmy z sektora meblowego. Każdy, kto kupował meble z pewnością przeglądał wcześniej szereg katalogów z tymi towarami. O wyborze najczęściej oprócz względów praktycznych decydują ładne zdjęcia tych mebli w ciekawych aranżacjach, które znajdujemy w tych katalogach. Tymczasem, coraz częściej nie są to zwykłe fotografie…
Zazwyczaj koszty przygotowania takich aranżacji pod fotografię przekraczają możliwości mniejszych firm, które mają (prawie) doskonałą alternatywę- wizualizacje 3D. Ta natomiast umożliwia stworzenie dowolnego klimatu aranżacji poprzez wybór dowolnych elementów wykończeniowych, przy idealnej jakości obrazu i zachowaniu fotorealizmu.
Możemy jednak doszukać się minusów tego typu rozwiązań. Swoboda jaką daje nam grafika 3D powoduje, że ich twórcy coraz częściej generują obrazy, na których produkt znacznie odbiega od swojego rzeczywistego wyglądu. I.. nie są to już zmiany, które może nam zapewnić Photoshop. Pamiętajmy jednak, że grafika trójwymiarowa to tylko narzędzie, w którego zastosowaniu to człowiek musi zachować zdrowy rozsądek.
Na koniec kilka wizualizacji, które szczególnie cenię za klimat, a do których stworzenia się przyczyniłem:
(prawa autorskie: LGTW Group s.c.)
Tak wyszło, że w ostatnim czasie mój blog przekształcił się swoistego fotobloga. Stało się to głównie za sprawą wzrostu możliwości robienia fajnych zdjęć (lepszy sprzęt, własne amatorskie ’studio’) oraz osoby, z którą mogę tą pasję dzielić (cześć Hoar). Nie wspominając już o licznej rzeszy koleżanek chętnych do stanięcia przed obiektywem
Mimo to, aplikacje internetowe oraz grafika komputerowa nadal są tym, czym się interesuje i lubię najbardziej. W końcu to moja praca
Na przykład ostatnio pracowałem przy projekcie aktualizacji serwisu dla harcerzy: harcerz.eu. Zadanie było o tyle interesujące, że niespełna półtora roku temu brałem udział w tworzeniu i wdrażaniu tego projektu. Od tamtej pory serwis bardzo się rozrósł i zdobył sporą rzeszę użytkowników. Wg. mnie to spore osiągnięcie w przypadku grupy społecznej, która do tej pory skupiała się wokół indywidualnych witryn drużyn, hufców, itp. Niedługo po uruchomieniu harcerz.eu, w sieci pojawiły się podobne rozwiązania bazujące na sprawdzonej formule swojego pierwowzoru. Właściciel witryny słusznie uznał, że jest to najwyższa pora, aby serwis odświeżyć. Efekty dostępne są już w Sieci. Oprócz nowego layoutu serwis zyskał kilka(naście) nowych funkcjonalności. Staraliśmy się także zachować to, co najlepsze z poprzedniej wersji oraz usunąć słabości poprzednika. Sądzę, że dzięki tym zabiegom harcerz.eu zdoła utrzymać swoją dominację, jako serwis zrzeszający harcerzy z całej Polski oraz miejsce, gdzie mogą oni pozostawić ślad swojej obecności w tej organizacji.

Wybrane fotki, które przywiozłem z rodzinnego wyjazdu do Bałtowa i Sandomierza:
Weekend z przyjaciółmi był okazją do spędzenia niezapomnianych chwil w Dynowie oraz zrobienia Bąbelkom kilku (po)ślubnych fotek:
Po kilku sesjach fotograficznych w studio przyszła pora na nieco bardziej klimatyczne miejsce. Padło na lokal “Anomalia” należący do Bzdeka. W rolach głównych wystąpiły Iwona i Sabina. Gorące podziękowania należą się także Kamili za profesjonalną stylizację dziewczyn. Kilka wybranych fotek: